Strzeliło już morze do nieba żaglami,
Myśli pospałych znów zaczął się wątek.
Żeglarska Madonno! Wypij razem z nami
Za rejsu koniec i za początek.

Wiem, czemu żeglujesz.

I wszystkie złe myśli, i złe, co się przyśni,

Na brzegu chcesz skryć.

Wiem, czemu żeglujesz.

Wiatr żagle napina i wtedy

Zaczynasz żyć.
Daj siłę Goliata ciepłemu wiatrowi,
Niech żagle na niebie swoje słowa znaczą,
A wieczór cicho znów coś nam opowie
Zmęczonym sternikom - wodnym oraczom.
A łodzie przy brzegu - narowiste konie,
Osiodłaj żaglami i załóż szotów uzdę,
Wyprowadź na wypas, gdzie błękitne błonie,
Niech westchną wolnością, niech biegają luzem.